1
Shares
Pinterest Google+

Można zaprzestać prowadzenia bloga, ale – jeśli strona wciąż jest dostępna w sieci – dzień taki jak dziś niesie ze sobą pewne zobowiązania;)

Gdy za jakiś czas będziemy my, lub ktoś po nas, patrzeć na te lata, zapewne zostaną one określone „erą Kwiatkowskiego”. Mamy przyjemność być świadkami nie tylko największych sukcesów polskiego kolarstwa. Obserwujemy jednocześnie narodziny jednej z najbardziej wyrazistych postaci w historii kolarstwa w ogóle.

Kwiatkowski nie tylko wygrywa. Robi to na dodatek w świetnym stylu, w dramatycznych okolicznościach, pokonując innych największych kolarzy swoich czasów w bezpośredniej walce.

Można być spokojnym, że pierwszy polski monument nie pozostanie zbyt długo jedynym. Przy talencie Kwiato to kwestia czasu.

Previous post

Grom, czyli o co chodzi?

Next post

This is the most recent story.

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *